Etyczna komunikacja

O konieczności stosowania reguł przekazu

Jedna z moich maturzystek, adeptka dziennikarstwa, poprosiła mnie o przeczytanie mikropowieści belgijskiej pisarki Amélie Nothomb "Kwas siarkowy"1, której akcja dzieje się na planie zdjęciowym telewizyjnego reality show. Ta niewielka książeczka stała się wkrótce punktem wyjścia do rozmowy z moimi uczniami na temat etycznego wymiaru komunikowania i kwestii z tym związanych. Przedstawiony przez autorkę wstrząsający portret widzów reality show mógłby pomóc nauczycielom w uświadomieniu przedstawicielom pokolenia screeny generation, zafascynowanym mediami, że w obszarze komunikowania muszą sprostać wymaganiom etyki. Sami nauczyciele, jako odbiorcy przekazów różnego typu, często doświadczają świadomego naruszenia etycznych podstaw komunikacji. Dostrzegając u uczniów stałą fluktuację uwagi, krótkie zmienne odpowiedzi, zmęczenie stałym napływem informacji i coraz uboższe słownictwo, jesteśmy zmuszeni wdrażać ich już od najmłodszych lat do stosowania reguł komunikacyjnych związanych z pozajęzykowymi wartościami, szacunkiem do innych ludzi, kultury, tradycji i zwyczajów, bowiem komunikowanie oceniamy nie tylko ze względu na jego skuteczność, ale także ze względu na zgodność z obowiązującym prawem i z perspektywy dobra człowieka. Inspiracją do tych działań może być znakomity zbiór siedemnastu esejów E. Bendyka "Antymatrix. Człowiek w labiryncie sieci"2.

Kilka słów o nieetycznym komunikowaniu

Do głównych grzechów komunikowania K. Najder-Stefaniak zalicza kłamstwo i hipokryzję, dodając, że kłamstwem jest również ukrywanie swoich myśli, przekonań, posiadanych informacji3. Zdarza się, że kłamstwo chroni dobro człowieka, toteż z perspektywy etyki można je usprawiedliwiać. Usprawiedliwiać natomiast nie wolno hipokryzji, działania cechującego się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Hipokrytą jest według K. Najder‑Stefaniak człowiek, który ignoruje prawdę i komunikuje fałsz4. O tej drugiej postawie, masowo praktykowanej, opartej na instrumentalnym stosowaniu zasad etycznych, wynikającej z konfliktu między normami obyczajowymi a moralnymi, trzeba w szkole mówić otwarcie, nazywając ją jednoznacznie i oceniając negatywnie, gdyż jest nieszczera, a przez to nieuczciwa.

Z perspektywy etyki komunikacji należy również rozpatrywać płynną granicę między perswazją a manipulacją w przekazach. K. Najder-Stefaniak uważa, że przekonywanie kogoś do prawd, w które sami wierzymy, do interpretacji świata i zdarzeń, które uznaliśmy za właściwe, nie jest złe, jeśli nie dokonuje się „ślepo”, to znaczy, jeśli rozumiemy swoje racje i potrafimy zachować do nich tyle dystansu, by być w stanie zrozumieć cudze przekonania i interpretacje5. Perswazja oparta jest na trzech technikach oddziaływania na odbiorcę, na: apelowaniu, racjonalnym uzasadnianiu, sugerowaniu pożądanych rezultatów.

W szkolnym komunikowaniu potrzebujemy świadomości, że skuteczność komunikatów perswazyjnych zależy od tego, kto mówi, co mówi oraz do kogo mówi. Nadawcy wiarygodni (np. nauczyciele z oczywistymi kompetencjami) są bardziej skuteczni w perswazji niż nadawcy mało wiarygodni. Nadawcy atrakcyjni (chodzi tu nie tyle o wygląd fizyczny, co ich osobowość) są bardziej skuteczni niż nadawcy nieatrakcyjni. Perswazja jest znakomitą metodą szkolnych negocjacji, pomagającą załagodzić spory, osiągać porozumienie, gdy mamy odmienne cele niż odbiorca. Gdy komunikacja przebiega ze szkodą dla jednej ze stron, mamy do czynienia z manipulacją (celowo inspirowaną interakcją społeczną, mającą skutkować oszukaniem i sprowokowaniem ludzi do działania sprzecznego z ich dobrem lub interesem)6. Z reguły nadawcy komunikatu manipulują treścią i sposobem przekazywania, a najpowszechniejsza i najprostsza manipulacja dotyczy informacji, gdy jest ona świadomie poddawana fałszowaniu, deformacji i filtracji. W nauczycielskich relacjach pojawiać się może manipulacja dotycząca wiedzy, gdy nadawca przekazu preferując określoną doktrynę, ukrywa tę, która nie wspiera jego celów, za to podkreśla ważne dla siebie treści. Wykorzystuje do tego nastrój chwili, system aktywnego wywierania wpływu, obietnice bez pokrycia, nieuwagę, słabe punkty oraz brak wiedzy ucznia. W momencie, kiedy w szkolnej komunikacji jedna ze stron zaczyna sięgać po nieetyczne metody przekonywania, kod zamiast wspierać porozumienie, niszczy je i znieważa drugą stronę. Specjaliści od komunikacji używają terminu mowa nienawiści. K. Najder-Stefaniak zalicza do niej: agresję werbalną (używanie wyrażeń wartościujących, pejoratywnych, obraźliwych, kolokwialnych lub wulgarnych), dogmatyczność i apodyktyczność, ślepe przywiązanie do głoszonych przekonań, odwoływanie się do stereotypów przekonań i myślenia, nieuprawnioną generalizację, traktowanie jednostkowych przypadków jako reguły, manipulację faktami, pomijanie faktów przeczących postulowanym tezom. Choć zwolennicy wolności słowa są przekonani, że swoboda wypowiedzi to wartość najwyższa, krytykują mowę nienawiści. Szczególnie w szkole zawsze powinny niepokoić nas jej przejawy. Analizując etykietę językową przełomu wieków, łatwo można zauważyć irytujące upraszczanie form komunikowania związane z demokratyzacją społeczeństwa, w tym z zanikaniem i pauperyzacją życia towarzyskiego, wzorowanie się na zachodnich, zwłaszcza amerykańskich wzorach kultury i oczywiście „komputeryzację” relacji między członkami wspólnoty językowej7.

Etyczne kodeksy komunikowania w szkolnej praktyce

W różnych środowiskach porozumienie budowane jest na podstawie kodeksów etycznych dotyczących przekazu. Warto przenieść je na szkolny proces komunikacji. Jednym z kodeksów jest "Karta Etyczna Mediów" (29 marca 1995 r.), opracowana z inicjatywy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. T. Goban-Klas wymienia jej następujące elementy:

  1. Zasada prawdy – dokładanie wszelkich starań, by przekazywane informacje były zgodne z prawdą, sumiennie i bez zniekształceń relacjonowały fakty w ich właściwym kontekście, a w razie rozpowszechniania błędnej informacji dbałość o to, by niezwłocznie dokonano ich sprostowania.
  2. Zasada obiektywizmu – przedstawianie rzeczywistości niezależnie od swoich poglądów, rzetelne relacjonowanie różnych punktów widzenia.
  3. Zasada oddzielania informacji od komentarza – wypowiedź ma umożliwiać odbiorcy odróżnianie faktów od opinii i poglądów.
  4. Zasada uczciwości – działanie w zgodzie z własnym sumieniem, nieuleganie wpływom, nieprzekupność, odmowa działania niezgodnego z przekonaniami.
  5. Zasada szacunku i tolerancji – poszanowanie ludzkiej godności, praw, dóbr osobistych, a szczególnie prywatności i dobrego imienia.
  6. Zasada pierwszeństwa dobra odbiorcy – podstawowe prawa czytelników, widzów i słuchaczy powinny być nadrzędne wobec redakcji, dziennikarzy, wydawców, producentów i nadawców.
  7. Zasada wolności i odpowiedzialności – wolność mediów nakłada na nie odpowiedzialność za treść i formę przekazu oraz wynikające z tego konsekwencje8.

Etyczne kodeksy komunikowania wyrastają z szacunku do prawa człowieka do prawdy, zasady wspólnego dobra i świadomości roli mediów w naszym życiu. Szczególnie na płaszczyźnie komunikacji internetowej przydatny okazać się może zbiór zasad opracowany za S. Millerem przez H. i T. Zgółków, którzy precyzują mailową etykietę następująco:

  • e-maile formułuj jasno i zwięźle, uwzględniając potrzeby adresatów;
  • zwracaj uwagę na poprawność pisowni i gramatykę;
  • szanuj czas korespondenta;
  • otrzymane wiadomości traktuj jako poufne;
  • nigdy nie zakładaj, że e-mail, który wysyłasz, pozostanie poufny;
  • nie przejmuj się zbytnio wiadomościami, w których napisano: prześlij to do wszystkich swoich znajomych;
  • czytaj instrukcje – poznawaj możliwości swojego programu, poczty elektronicznej oraz kulturę Internetu; nie bądź jednak nieuprzejmy wobec tych, którzy wiedzą mniej;
  • pomyśl dwa razy, zanim klikniesz na send (wyślij);
  • nie wszystkie wiadomości wypada przekazywać za pomocą e-maila;
  • poczta elektroniczna jest światem rzeczywistym9.

Warto apelować o dobre obyczaje językowej komunikacji, aby nasi uczniowie nie stali się, jak to określają H. i T. Zgółkowie, kontestatorami i kulturowymi naturystami.

Etyka komunikacji nakazuje przygotować się do przekazu, także do słuchania, a to, jak się w szkolnej praktyce okazuje, niełatwa umiejętność, gdyż często brakuje nam zainteresowania cudzymi sprawami. Istnieje kilka prostych technik, którymi możemy sobie pomóc w słuchaniu: parafrazujmy słowa naszego rozmówcy, stawiajmy pytania, potwierdzajmy jego sądy słowami i gestami, używajmy znaków fatycznych, uzasadniajmy wypowiedź faktami, odwołujmy się do przykładów i porównań. W komunikacji bądźmy wiarygodni, starajmy się, żeby nasz przekaz był jednoznaczny, twórzmy komunikaty przeznaczone dla określonego adresata. Budujmy wypowiedzi zgodnie z zasadami spójności kompozycyjnej i jednorodności stylistycznej. Zabiegajmy o zrozumienie, dostosowując nasz przekaz do możliwości odbioru szkolnego adresata.

 

PRZYPISY:

1 A. Nothomb, Kwas siarkowy, Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2006.

2 E. Bendyk, Antymatrix. Człowiek w  labiryncie sieci, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2004.

3 K. Najder-Stefaniak, O  komunikowaniu z  perspektywy etyki, Wydawnictwo SGGW, Warszawa 2009, s. 95-96.

4 Ibidem, s. 97.

5 Ibidem, s. 98.

6 Ibidem, s. 98

7 M. Marcjanik, Zmiany w etykiecie językowej ostatnich lat XX wieku, w:  Zmiany w  publicznych zwyczajach językowych, red. J. Bralczyk, K. Mosiołek-Kłosińska, Warszawa 2001, s. 93.

8 T. Goban-Klas,  Media i  komunikowanie masowe. Teorie i  analizy prasy, radia, telewizji i  Internetu, WN PWN, Warszawa 1999, s. 181-183.

9 H. i T. Zgółkowie, Językowy savoir-vivre. Praktyczny poradnik posługiwania się polszczyzną w  sytuacjach oficjalnych i  towarzyskich, Książka i Wiedza, Warszawa 2004, s. 202-203.

Ada Maria Kurtycz

Nauczycielka w szkole ponadgimnazjalnej; autorka cyklu innowacyjnych programów języka polskiego; doświadczenie w pracy nauczyciela konsultanta w placówce doskonalenia nauczycieli oraz edukatora Wydawnictwa Szkolnego PWN; propagatorka edukacji dziennikarskiej i filmowej – prowadzi szkolne koło dziennikarskie i gazetę ZBLIŻENIA, która zajęła III m. na ogólnopolskim Forum Pismaków oraz trzykrotnie została nominowana przez Kurier Szczeciński do nagrody Szkolny Pulitzer. http://fundacjanowemedia.org/pl/o-fundacji/rada-fundacji

Tekst pierwotnie oryginalnie ukazał się w biuletynie "Uczyć łatwiej" wydanym przy współpracy Wydawnictwa Szkolnego PWN i Fundacji Nowe Media. Biuletyn jest rozdawany m.in. na organizowanych przez FNM szkoleniach dla nauczycieli.

 

Zdjęcia:

1) joshfassbind.comhttp://www.flickr.com/photos/cafemama/502101243/sizes/m/ - udostępnione na licencji Creative Commons.

2) tanakawho - udostępnione na licencji Creative Commons.

3) Bright Meadow - udostepnione na licencji Creative Commons.