O potrzebie i specyfice kolegiów redakcyjnych

Kolegium redakcyjne to zespół ludzi, którzy wspólnie opracowują kształt wydawnictwa, rozstrzygają o jego zawartości; także - zebranie grupy osób, narada zespołu. Czy potrzebne są takie spotkania w związku z pracą nad gazetką szkolną?

Niezbędne!

Podchodzimy do rzeczy profesjonalnie, zatem systematycznie spotykamy się z członkami redakcji gazetki. Kolegium redakcyjne poprowadzić może redaktor naczelny lub sekretarz redakcji, ale na początku z pewnością stanie się to obowiązkiem opiekuna. Celem spotkań będzie wypracowanie kształtu pisemka, swoistego charakteru, doskonalenie go, ale także omawianie wszelkich działań i inicjatyw oraz problemów wewnątrzredakcyjnych – integrowanie zespołu.

Organizacja

Możemy zacząć od ustawienia stołów i krzeseł odmiennie do układu lekcyjnego, przygotowania szklanek i napojów, kartek i długopisów. Nie trzeba się witać jak przy okazji rad pedagogicznych czy innych oficjalnych zebrań – uczniowie widują się w ciągu dnia na szkolnych korytarzach, a i z opiekunem także miewają codzienny kontakt.

Dobrze byłoby sformułować pewne zasady – regulamin zebrań, aby sobie wzajemnie nie przerywać, nie przekrzykiwać się czy nie kłócić.

W zależności od tego, czy omawiać będziemy poprzedni numer, czy też planować kolejny, prowadzimy zebranie tak, by było jak najefektywniejsze.

Burza mózgów

Planujemy kolejny numer naszej gazetki. O ile wcześniej nie poprosiliśmy o przygotowanie tematów, proponujemy, by każdy zastanowił się, co powinno się znaleźć w kolejnym numerze. Jeśli przypada właśnie jakieś święto, to jak najatrakcyjniej o nim napisać, jak nie powielać tego, co było przed rokiem. Przypominamy sobie, co wydarzyło się w szkole od ostatniego wydania, o jakich problemach usłyszeliśmy, co zobaczyliśmy na szkolnym terenie – klasie, korytarzu, boisku – na co zwrócili nam uwagę inni; czego byliśmy świadkami poza szkołą, w jakich imprezach uczestniczyliśmy. Otwieramy skrzynkę kontaktową i przeglądamy jej zawartość. Może znajdziemy w niej jakiś list i trzeba będzie na niego odpowiedzieć. Wreszcie proponujemy tematy artykułów (odnotowane w redakcyjnym zeszycie), przydzielamy je poszczególnym redaktorom, a fotoreportera prosimy o zrobienie koniecznych fotografii. Jeśli mamy w gronie dobrego rysownika, obarczamy go obowiązkiem (i przyjemnością) zilustrowania części artykułów lub namawiamy do narysowania komiksu.

Makieta

Ten temat kolegium pojawia się zwykle już po napisaniu tekstów i przygotowaniu wszelkich ilustracji. Wiemy, ile miejsca zajmują nasze materiały i możemy planować poszczególne kolumny. Czynność ta należy do najprzyjemniejszych, bo jesteśmy twórcami czegoś, co za parę dni trzymać będziemy w ręku.

Jeśli istnieje taka możliwość, warto poprzyglądać się, jak przenosi się poszczególne elementy naszego planu na ekran komputera, ile faktycznie zajmują miejsca, jak "rodzi się" kolejna strona pisemka. Łatwiej wówczas zrozumieć, dlaczego sekretarz redakcji prosi o to, by artykuł miał akurat taką, a nie inną liczbę znaków.

Jeżeli mamy w redakcji (bo tak to sobie wymyśliliśmy) odpowiedzialnych za poszczególne strony redaktorów funkcyjnych, możemy poprosić ich o zaplanowanie swoich kolumn, a potem kontrolę realizacji planu.

No, i warto wydrukować każdą stronę, sprawdzić, czy wszystkie błędy językowe zostały poprawione, ewentualnie nanieść nowe poprawki.

O lepszy kształt pisemka

Gazetka się ukazała i teraz dyskutujemy nad tym, co nam się w niej podoba, co można by udoskonalić, jaki element wprowadzić, co usunąć itd. Dyskusja powinna być rzeczowa. Możemy notować spostrzeżenia redaktorów, przegłosować zmiany – wszystko po to, by było lepiej. Jeśli uda nam się porównać własny pomysł na gazetkę z innymi (a pełno ich w Internecie), to może skopiujemy jakiś element, podpatrzymy, jak rozwiązać problemy, z którymi się borykamy, zaadaptujemy czyjś pomysł itd.

Nagrody i kary

Bywa i tak, że rodzą się w naszej grupie konflikty: ktoś spóźnia się z artykułem, ktoś nie przynosi na czas innego obiecanego materiału – jesteśmy rozżaleni, że wkładamy w pracę redakcyjną tyle energii, a na efekty trzeba czekać... Dobrze jest ustalić system kar za określone przewinienia. Zacząć od upomnienia przez naczelnego, a skończyć na wykluczeniu niefrasobliwego redaktora z grupy.

Nie wyobrażam sobie także pracy redakcyjnej bez pochwał i nagród, przy czym docenienie wysiłku przez naczelnego – rówieśnika jest chyba znaczniej więcej warte niż aprobata opiekuna.

Proponuję także nagrodę dla najlepszych redaktorów na koniec roku szkolnego. W redakcyjnym zeszycie możemy notować (sekretarz redakcji?), kto napisał największą liczbę tekstów, zrobił zdjęć i rysunków, kto nie spóźniał się z materiałem i wzorowo wypełniał swoje obowiązki. O propozycjach do nagród dobrze jest przedyskutować na kolegium redakcyjnym.

I pożegnanie...

To wyjątkowe kolegium redakcyjne. Uroczyste i sentymentalne. Kiedy kończy edukację współredaktor – warto to podkreślić osobistym podziękowaniem naczelnego i opiekuna (można zaprosić dyrektora szkoły), wręczeniem upominku lub dyplomu. Zasiąść jeszcze raz przy – tym razem pięknie nakrytym – stole redakcyjnym, z tortem na środku i samodzielnie upieczonymi ciasteczkami...

Podobnie rzecz ma się z kolegiami świątecznymi – wiele redakcji spotyka się na wigilijnym opłatku, zapraszając także byłych redaktorów gazetki. To miłe przeżycia, które na długo zapadają w pamięć.

Nasze własne

Kolegia redakcyjne są z pewnością konieczne. I charakter nadają im sami redaktorzy. Z czasem tworzą własny harmonogram spotkań, z jakimiś elementami, które składają się na tradycję tej grupy uczniów. Sprzyja to nie tylko efektywniejszej pracy, ale też integruje redakcję i staje się okazją do przyjemnego – i pożytecznego - spędzania wolnego czasu.

Elżbieta Sura

nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół nr 2 w Wałbrzychu, wieloletnia opiekunka gazetek szkolnych, pomysłodawczyni i organizatorka "Forum Pismaków" - ogólnopolskiego konkursu gazetek szkolnych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, przez 8 lat pracowała jako dziennikarka.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.